Stowarzyszenie Monitoringu Władzy Samorządowej Przejrzystość i Samorządność

ŻW / Jolanta Molińska
Młodzi będą patrzeć władzy na ręce

Stowarzyszenie Monitoringu Władzy Samorządowej „Przejrzystość i Samorządność”, w skrócie… PiS – taką nazwę przyjęła stworzona wczoraj organizacja. Na jej czele stoi Karol Wiszniewski, członek PO.

Stowarzyszenie na razie ma ośmiu członków – studentów i absolwentów wyższych uczelni warszawskich. Jego celem jest kontrola działalności władz samorządowych stolicy.

Na stronie internetowej www.pis.info.pl, która niebawem ruszy, mają być informacje dotyczące między innymi tego, jak głosują stołeczni radni, szczególnie w najistotniejszych dla miasta sprawach, chociażby takich jak budżet.

Młodzi członkowie stowarzyszenia chcą też, by radni sami rozliczyli się z dotychczasowej działalności przed społeczeństwem. Apelują również o jawność protokołów z sesji Rady Warszawy i rad dzielnic, a także wprowadzenie imiennego systemu głosowania.

– Wtedy każdy obywatel będzie wiedział, jakie decyzje podejmuje człowiek, na którego oddał głos w wyborach – mówią założyciele stowarzyszenia.
– Chcemy kontrolować działalność władz miasta, aby dowiedzieć się m.in., dlaczego przez tyle lat Warszawa nie ma swojego statutu – dodaje przewodniczący stowarzyszenia Karol Wiszniewski.

Członkowie organizacji zaapelowali też o to, by wszystkie partie jak najszybciej przedstawiły swoich kandydatów na prezydenta Warszawy, tak by wyborcy mogli ich dobrze poznać i przeanalizować ich programy.

– Pochwalam to, że stowarzyszenie chce większej przejrzystości życia publicznego. Ale nie powinno mówić partiom, co mają robić – twierdzi Wojciech Dąbrowski, szef stołecznego PiS. O zbieżności skrótów Prawa i Sprawiedliwości i Przejrzystości i Samorządności Dąbrowski nie chce jeszcze rozmawiać.

Komentarze